środa, 25 lutego 2015

Oskar dla '' IDA''

To był historyczny moment: Paweł Pawlikowski, reżyser "Idy", z rąk hollywoodzkich gwiazd odbierający Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Na scenę jednak wyszedł sam, nie było z nim Agaty Kuleszy i Agaty Trzebuchwskiej, które zagrały w filmie główne role. Jak się okazało, aktorki wręczenie nagrody... przegapiły. W tym czasie wyszły na chwilę z gali przekonane, że ich kategoria będzie ogłoszona znacznie później.

- To była niesamowita radość, zwłaszcza, że nie spodziewałam się tej nagrody. Myślałam, że wygra "Lewiatan", dlatego jest to tym bardziej wielkie zaskoczenie i bardzo przyjemne - mówiła po zakończeniu gali debiutująca na dużym ekranie Agata Trzebuchowska.
Aktorka zdradziła, że w chwili, gdy na scenę weszli Nicole Kidman i Chiwetel Ejiofor, by ogłosić zwycięstwo "Idy" ona razem z Agatą Kuleszą była poza główną salą Dolby Theatre. - Akurat wyszłyśmy z Agatą na korytarz napić się wina i skorzystać z toalety, bo z programu wynikało, że nasza kategoria będzie znacznie później - powiedziała.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza