środa, 31 lipca 2013

AKTUALNOŚCI Z KONSULATU






„Corriere della Sera" publikuje komiks o dzieciństwie spędzonym w PRL.
Początek formularza
Dół formularza
Początek formularza
W dwudziestą rocznicę wprowadzenia stanu wojennego Marzena Sowa w brukselskiej centrali NATO opowiadała historykom i politykom o dzieciństwie spędzonym w PRL. Opisała je wcześniej w komiksie „Marzi", opublikowanym we Francji i Belgii, przetłumaczonym na angielski, hiszpański, włoski, niemiecki, koreański i chiński. 20 lipca komiks publikuje włoski dziennik „Corriere della Sera".
Dół formularza
Nie poznalibyśmy historii Marzi, gdyby po trzecim roku romanistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim urodzona w 1979 w Stalowej Woli Marzena Sowa nie zaczęła studiować literatury francuskiej w Bordeaux. Zanim została scenarzystką komiksów, pracowała jako tłumaczka filmów dokumentalnych. Dopiero poznany we Francji życiowy partner, rysownik Sylvain Savoian, namówił ją do spisania wspomnień z dzieciństwa, a następnie nadania im formy komiksu.

Akcja "Marzi" toczy się w Polsce lat 80-tych, bohaterką jest ruda dziewczynka mieszkająca w bloku z wielkiej płyty. Każda z części komiksu zbudowana jest z krótkich historii, ukazujących różne aspekty codziennego życia w PRL. Niektóre opowieści mogą wydać się zagranicznemu odbiorcy nieprawdopodobne, jak choćby historia o zamrażalniku kupionym wspólnie przez sąsiadów, w którym przechowywano kupione na wsi mięso - i o wielkiej uczcie zorganizowanej, gdy zabrakło prądu. Jednak - jak podkreśla Marzena Sowa - "Marzi" jest opowieścią w pełni autobiograficzną. Zmienione zostały jedynie imiona bohaterów.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza