„Oblicza Polonii. Portrety Polaków we Włoszech.” Wanda Romer
sty - 23 | napisane przez redakcja | no comments.
Categories: Kulturalnie, NA PIERWSZYM PLANIE
Bohaterowie fotoreportaży, które wykonała włoska artystka Francesca Leonardi pochodzą z różnych miejsc i należą do odmiennych środowisk, gdyż naszym zamiarem było pokazanie możliwie szerokiego obrazu Polonii, która mimo odmiennych ścieżek życiowych stanowi jednak całość.
Jerzy Adamczyk Agata Ibek-Wojtasik
Konsul Generalny RP Kierownik Wydziału Konsularnego
w Mediolanie Ambasady RP w Rzymie
Konsul Generalny RP Kierownik Wydziału Konsularnego
w Mediolanie Ambasady RP w Rzymie
Piętnaście zaprezentowanych na wystawie portretów było tylko wstępem i pierwszymi pociągnięciami pędzla w tworzeniu barwnej panoramy Polonii we Włoszech. Zależy nam, by co roku powstawały nowe portrety, a projekt dzięki temu rozwijał się. Prosimy Państwa o pomoc w dotarciu do jak największej liczby Polaków we Włoszech, których historie warto i trzeba poznać.
Niech ta wystawa będzie zaproszeniem do poznania się i wspólnego opowiadania o Polakach we Włoszech. Wszystkich, którzy chcieliby nam w tym pomóc i podzielić się swoją lub innych osób ciekawą historią, prosimy o kontakt:
mediolan.kg.sekretariat@msz.gov.pl, rzym.amb.wk@msz.gov.pl
lub z koordynatorami projektu: kamila.kowalska@msz.gov.pl, grzegorz.kolacz@msz.gov.pl
Bohaterowie
„Urodziłam się Polką i pomimo że wyjechałam z kraju mając 7 lat, i wyszłam za Włocha, sercem i duszą pozostałam wierna własnej Ojczyźnie.” Na podstawie losów Wandy Romer można by napisać książkę o XX-wiecznej historii Polski. Znaleźlibyśmy w niej świat przedwojennej arystokracji oraz wielkiej polityki II Rzeczpospolitej ilustrowany zdjęciami ojca pani Romer z prezydentem Mościckim; opowieść o wojnie i tułaczce; spotkania z ministrem Beckiem internowanym w Bukareszcie; działalność w konspiracji. Kolejny rozdział to zmiana systemu politycznego w Polsce, powodującego nie tylko zniszczenie przedwojennego świata pani Wandy, ale również skazującego ją na emigrację, podczas której wspierała „Solidarność” i kierowała Ogniskiem Polskim w Turynie, które zastępowało miejscowej polonii ojczyznę.
Kiedy rozmawia się z Wandą Romer, jej wygląd i gesty przywołują obraz przedwojennej polskiej arystokracji, jej słowa świadczą o tym, że wciąż żywe są dla niej wartości tamtego świata. Ale podkreśla: „nie żyję w tym starym świecie i zawsze starałam się dostosować do zmieniających czasów. Nie płaczę za stratami materialnymi, a dążę jedynie do zrozumienia aktualnej rzeczywistości i marzę o polepszeniu warunków życia na świecie. Moje motto brzmi >>kto nie idzie do przodu – idzie do tyłu<<.”




